| (źródło: filmweb.pl) |
Oczywiście niech Was słabsze momenty nie odstraszają, sama miałam mały kryzys w oglądaniu w połowie sezonu, nie mogłam zrozumieć scenarzystów, że tak poprowadzili fabułę i wprowadzili zbędne wątki... Lecz później znowu serial nabiera tempa i ostatni odcinek kończy się z wieloma znakami zapytania.
Oglądając można się zastanowić ile jest w stanie poświęcić drugi człowiek dla idei innej osoby. Mamy tu przedstawione osoby, które bezgranicznie podporządkowują się drugiej, zafascynowane autorytetem(?) oraz książką, którą traktują niczym biblię dla morderców... Niewinna fascynacja przemienia się w niebezpieczny kult i stwarza realne zagrożenie dla zwykłych, niewinnych obywateli. Każdy chce zaimponować swojemu guru, nie bacząc na konsekwencje. Podczas oglądania trzeba również postawić sobie pytanie, czy Joe jest szczery wobec tych osób, czy tylko wykorzystuje ich dla swoich celów.
Zachęcam do zapoznania się z tym serialem, jedna z lepszych propozycji roku 2013. Jeśli lubicie kryminały, to jest duża szansa, że ta produkcja się Wam spodoba :)