Pokazywanie postów oznaczonych etykietą subiektywna lista. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą subiektywna lista. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 grudnia 2014

MOJE SERIALE 2014

Dzisiaj przyszła pora na najlepsze seriale 2014 r. 

MÓJ TOP 5 roku 2014

5. Gra o tron sezon sezon 4 (niżej o 4 miejsca)

Produkcja HBO nieprzerwanie zaskakuje i zachwyca. Scena bitwy Góry z Oberynem długo jeszcze mi się śnił... 

4. Homeland sezon 4 (niżej o 2 miejsca)
Szczerze cieszę się, że już nie ma Brody'ego w tym serialu. Myślę nawet, że był to najlepszy sezon Homeland i bardzo czekam na kolejny. Szkoda, że konkurencja taka duża. 

3. Detektyw sezon 1 (NOWOŚĆ) 

Przyznam, że pierwsze 3 odcinki nie wzbudziły mojego zachwytu. Lecz druga połowa produkcji HBO była już rewelacyjna. 

2. Żona idealna sezon 5 i  6 (wyżej o 1 miejsce)

Od 5 sezonu Żona przechodzi drugą młodość. Nawet specjalnie Willa nie brakuje. 

1. Fargo sezon 1  (NOWOŚĆ) <<moja recenzja>>

Rewelacyjne remake w duchu braci Coen. Rewelacyjny scenariusz i aktorstwo <3

[źródło tumblr.com]

SERIALE NA PLUS

24: Jeszcze jeden dzień

Jack jak za najlepszych czasów.

Covert Affairs sezon 5

Coraz ciekawsza fabuła.

Scandal sezon 3

Jak będzie jeszcze mniej dramy z Prezydentem będzie jeszcze lepiej. 


SERIALE NA MINUS


Chirurdzy sezon 9 i 10

Od 9 sezonu serial nie ma pomysłu na siebie...

Suits sezon 4

Ta drama Rachel i Mike jest do nie wytrzymania...

sobota, 27 grudnia 2014

MOJE FILMY 2014

Tradycyjnie z końcem roku prezentuję moje filmy 2014 r. Żałuję, że wielu ciekawych produkcji jeszcze nie miałam okazji zobaczyć. Najbardziej ubolewam nad Boyhood'em. W przygotowaniu seriale 2014. oraz filmy na które czekam w 2015 r.

Uwzględniam te filmy, które w roku 2014. miały swoją polską premierę. 

NAJLEPSZY FILM:

WOLNY STRZELEC polska premiera 21 listopada 


Po pierwsze dalej nie mogę wyjść z podziwu, że jest to debiut reżyserski Dana Gilroya. Dialogi rewelacyjne, aktorstwo również. Jest to chyba najlepsza rola Jake'a do tej pory. Intrygująca fabuła, czego chcieć więcej. 

REWELACYJNA FILMOWA PRZYGODA:

ZAGINIONA DZIEWCZYNA polska premiera 10 października 


Mimo, że gra tam Ben (którego bardzo cenię jako reżysera) seans jest ciekawą przygodą, zwłaszcza dla osób nieznających pierwowzoru. Rosamund Pike w końcu mogła popisać się talentem aktorskim. Końcówka już tak nie dotrzymuje tempa, niemniej jest to ciekawa produkcja. 

NAJBARDZIEJ POZYTYWNIE POKRĘCONY FILM:

GRAND BUDAPEST HOTEL polska premiera 28 marca


Co tu dużo mówić. Uwielbiam ten świat, pełen absurdów. Świetne kreacje aktorskie, klimat, dopracowany każdy szczegół. Uwielbiam <3

REMAKE/SEQUEL:

HOBBIT: BITWA PIĘCIU ARMII polska premiera 25 grudnia



Bitwa dotrzymuje kroku pierwszej części i chyba jest lepsza od dwójki. Szkoda, że to już koniec...

NAJLEPSZY FILM W SWOIM GATUNKU- komediodramat

SIERPIEŃ W HRABSTWIE OSAGE polska premiera 24 stycznia


Rewelacyjne dialogi i popis aktorski Meryl i Julii. 

POLSKI FILM: (nowość)

BOGOWIE polska premiera 10 października


Ten rok należy do polskiego kina. Bogowie przyciągnęły do kin ponad 2 mln ludzi. Jest to polski film biograficzny pozbawiony zbędnego patosu, jak na polskie warunki bardzo oryginalnie przedstawione losy Zbigniewa Religii. Trzeba również pochwalić Jezioraka- rasowy kryminał, Miasto 44 za swój rozmach, Jacka Stronga czy Kamienie na Szaniec. 


środa, 22 października 2014

Moje guilty pleasure, czyli zestawienie filmów widzianych co najmniej 5 razy.

Na pomysł dzisiejszego wpisu wpadłam wczoraj dzięki filmowi "Szklana pułapka", który wczoraj leciał na jednym z telewizyjnych kanałów. A to wszystko, przez to, iż mimo tego, że powyższy film widziałam wiele razy, to chętnie go w całości (wytrzymując dłuugie reklamy!) wczoraj zobaczyłam. Co jest o tyle dziwne, że ja z reguły dany film oglądam tylko raz, bardzo rzadko po długim czasie drugi. Po pierwsze przez głód poznawania nowych produkcji, po drugie często wiedząc co będzie dalej nadzwyczajnie w świecie się nudzę. Ale sięgając pamięcią są filmy, które przełamują tę zasadę. Są po prostu tak genialnie zrobione, że w jakiś magiczny sposób działają na mnie i za każdym razem świetnie się bawię i z pasją oglądam. 

Kolejność przypadkowa.


ZGON NA POGRZEBIE (2007)
(źródło tumblr.com)
Uwielbiam brytyjskie kino, a zwłaszcza ich czarne komedie. A ta jest rewelacyjna! Widziałam ją tyle razy, że aż strach :D
Warto zerknąć na amerykański odpowiednik? 

ROCKY (1990)


Oj oglądało się z tatą w latach 90. Później też wracałam.

KSIĄŻĘ W NOWYM JORKU (1988)
(źródło tumblr.com)
Kolejna produkcja z dzieciństwa. Ogromny sentyment ;)

ANIA Z ZIELONEGO WZGÓRZA (1985)
(tumblr.com)
Jestem przeogromną fanką całej serii o Ani. Czytałam kilka razy. Widziałam chyba jeszcze więcej. Pamiętam jak przez jakiś czas na Polsacie i TV4 leciały filmy o Ani raz do roku w niedzielny poranek. Ten płacz, kiedy zaspałam... 

KOMEDIA MAŁŻEŃSKA (1993)

Ten film z kolei z mamą oglądam.

DZIENNIK BRIDGET JONES (2001)
(tumblr.com)
Również jestem miłośniczką książek. Pierwszą część filmu uwielbiam. Reene rewelacyjna w tej roli. Aż przykro, że ma teraz problemy. 

KEVIN SAM W DOMU (1990)



Kevin musiał się tu znaleźć. Przecież bez niego nie ma prawdziwych świąt ;) 

KOGEL-MOGEL (1988)

Naprawdę świetna polska komedia. 

SZKLANA PUŁAPKA (1988)
(tumblr.com)
Szkoda, że kolejne części to już nie to. Zwłaszcza ta najnowsza...

GWIEZDNE WOJNY CZĘŚĆ IV NOWA NADZIEJA (1977)
(tumblr.com)
Z całej serii uwielbiam właśnie tę część. Widziałam najwięcej razy.  Mimo, że ze mnie taka fanka, to dwójki nigdy w całości nie oglądałam. 
WŁADCA PIERŚCIENI (2001)

Przynajmniej raz w roku robię sobie maraton. 

ARMAGEDDON (1998)
Pamiętam jak kuzyn wypożyczył kasetę i całą grupą oglądaliśmy. Cóż, chyba mam słabość do Bruce'a ;) To chyba pierwszy film w którym widziałam Bena. I od tego czasu uważam go za sympatycznego człowieka, później jako dobrego reżysera :D

PULP FICTION (1994)
(tumblr.com)
Co tu dużo pisać. Kultowa produkcja. Jules najlepszy! ;) 

TO WŁAŚNIE MIŁOŚĆ (2003)
Ciepła opowieść na zimne wieczory. 

A Wy jakie filmy non stop oglądacie? ;) 

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Seriale ze szczyptą sentymentu

Dzisiaj tak jak obiecałam wcześniej  zestawienie seriali, do których czuję spory sentyment i często z chęcią do nich wracam ;)Nie zawsze są to moje ulubione produkcje czy ocenione na 10. Większość oglądałam w dzieciństwie i wczesnej młodości :D Niekiedy wspominam je z nostalgią bądź z uśmiechem na ustach. 

JA SIĘ ZASTRZELĘ (1997-2003)

Swego czasu oglądałam to po szkole chyba na tv4. 

JORDAN (2001-2007)
Oj szybko biegłam na autobus po szkole w liceum, żeby nie przegapić żadnego odcinka. Transmitowało to wtedy FOXlife. Ostatnio skończyłam ponownie oglądać całe 6 sezonów. 

COLUMBO (1968-2008) 
Z mamą zawsze oglądałyśmy i licytowałyśmy się kto to zrobił ;)

JANE EYRE (2006)
Swego czasu książkę przeczytałam w jeden dzień. Długo czekałam na ciekawą ekranizację i jak się pojawiła pamiętam jak wszystkich męczyłam, żeby DVD sprowadzić z Wielkiej Brytanii. 

ALLY MCBEAL (1997-2002)
Gdyby wymazać ostatni sezon z pamięci byłby to jeden z moich ulubionych seriali ever. Rok temu odświeżyłam sobie 4 sezony ;)

DOM (1980-2000)
Do tej produkcji mam ogromny sentyment, ta muzyka, Ci aktorzy. Zwłaszcza pierwsze odcinki. Do tego powiedzonka Henia Lermaszewskiego :)

GOTOWE NA WSZYSTKO (2004-2012)
Bywało różnie, ale bardzo lubiłam oglądać ten serial. 

SIÓDME NIEBO (1996-2007)
Niedziela rano, TVP1, kakao i oglądanie. Widziałam tylko kilka pierwszych sezonów.

ZAGUBIENI (2004-2010)
Mówcie co chcecie, ale od LOST nastąpiła nowa era seriali.

KOCHANE KŁOPOTY (2000-2007)
Szkoda, że ostatni sezon tak dziwnie się skończył, ale chyba faktycznie formuła się wyczerpała, a szkoda. Chyba oglądałam na TVNsiedem.

PÓŁNOC POŁUDNIE (2004)
Mija już 10 lat, od kiedy Richard mnie zauroczył swoją grą :)

ŻAR TROPIKÓW (1991-1993)
Ehh, pomyśleć jaka mała byłam, gdy to z tatą oglądałam. 

'ALLO 'ALLO! (1982-1992)
Kto tego nie oglądał ;) 

DOKTOR QUINN (1993-1998)
W niedzielne późne popołudnie z wypiekami na twarzy się oglądało...

BUFFY:POSTRACH WAMPIRÓW (1997-2003)
Oj oglądało się, zwłaszcza dla Angela. Późniejszy spin-off aż tak mi się nie podobał. 

M*A*S*H (1972-1983)
W dzieciństwie namiętnie to oglądałam.

Muszę tu jeszcze wspomnieć o CZARODZIEJCE Z KSIĘŻYCA oraz DRAGON BALL, bo jak nie patrzeć jestem to pokolenie ;) 
Dodatkowo muszę się przyznać, że ostatnio oglądałam jeden odcinek ZBUNTOWANEGO ANIOŁA, którego swego czasu oglądałam, jako jedną z nielicznych telenowel. Dorzucę do tego grona kolumbijską BRZYDULĘ. :D 

A jak wygląda Wasza lista? Coś mamy wspólnego? ;)

niedziela, 3 sierpnia 2014

LISTA IRYTUJĄCYCH AKTORÓW

Hej :)

Dzisiaj postaram się przybliżyć Wam moją bardzo subiektywną listę aktorów, którzy z gracją lub nie podnoszą mój poziom irytacji. Są to osoby przez które nie mam ochoty zaczynać seansu filmowego, bo wiem, że tam grają, bądź wiem, że przez cały seans będę komentować ich obecność.  Czasami jest to wynik nieciekawej wg mnie gry aktorskiej,a czasami co tu dużo mówić mojego widzimisię. Nie jest tak, że przez to dyskredytuję ich dokonania, po prostu nie mam ochoty specjalnie ich oglądać i przede wszystkim nie hejtuję ich na forach, więc wpis z przymrożeniem oka, w sam raz na letnie wieczory :D A jeśli najdzie dzień, że mnie pozytywnie zaskoczą to oczywiście uderzę się w pierś i przeproszę, że znaleźli się na tej liście :) 
Lista nie jest zamknięta, wymieniam tylko te osoby, które przyszły mi do głowy w momencie pisania, nie wymieniam też aktorów, których tylko raz widziałam w akcji, bądź tych, którzy są po prostu słabi. 

PANOWIE:

Patrick J. Adams
źródło: tumblr.com

Tego pana miałam okazję oglądać wyłącznie w serialach. W "Luck" nie przywiązywałam do niego zbyt wielkiej wagi. Jednak w "Suits" mój poziom irytacji z każdym sezonem rośnie. Możliwe, że przyczynia się do tego postać Mike'a, w którą się wciela. Bo im mniej Mike'a, tym lepszy odcinek Suits. Jednak jak go zobaczyłam w rekame "Dziecka Rosemary" to po jego obejrzeniu wiedziałam, że negatywnie na ocene tej produkcji w dużej mierze przyczynił się ten aktor (pomijam inne czynniki). Niestety ale między nami chemii nie ma i raczej nie będzie. 

Elijah Wood
tumblr.com

To jest paradoks. Uwielbiam sagę LoTR, ale aktor grający Frodo to im się nie udał. Trylogię oglądam co najmniej raz do roku i za każdym razem komentuję każdą scenę z Woodem, oj biedni są Ci, co są skazani na oglądanie tego ze mną... Nie wiem, czy to uroda, słaba gra aktorska, hm. 

Ashton Kutcher
tumblr.com

Specjalnie mi nie zawinił, ale też nie zachwycił. 

Jakub Wesołowski


Bo tak :)

Piotr Adamczyk
Trochę nie rozumiem fenomenu tego pana, choć oczywiście życzę jak najlepiej. 

PANIE

Scarlett Johansson

Niestety nie mogę nazwać się jej fanką. Bardziej gra urodą, niż umiejętnościami. Często role oparte o tę samą konwencję. Choć oczywiście bardzo kibicuję, bo im więcej kobiet robi karierę, tym lepiej :)

Marta Żmuda Trzebiatowska


Po prostu jej gra do mnie nie trafia. 

Rebecca Hall
Gra w ciekawych produkcjach, ale często jest ich słabą stroną. Naprawdę próbuję się do niej przekonać! :) 

Julia Stiles
Choć w "Zakochanej Złośnicy" nie było źle, później już kiepsko. Sezon Dextera w którym grała, jeden z najsłabszych.

Problem mam np. z Keira Knightley, Jennifer Lawrence i Kristen Stewart, gdyż czasami mnie irytują a czasami uwielbiam je jak grają :) 

KOGO TUTAJ BRAKUJE, A KOGO BYŚCIE WYKREŚLILI?